U nas już wiosna

U nas już wiosna! Nasi mieszkańcy szykują się na zmianę pory roku. Jedni wyszli na wiosenny spacer do lasu, a drudzy za sadzenie kwiatków. Przyjechały opiekunki i praca szła. Sami zobaczcie jak pięknie przystroiliśmy teren wokół Domu.

A po pracy na wszystkich czekały pyszne, świeżo upieczone bułeczki z jabłuszkiem 🙂

Dajemy radę…

Trudny czas przeżywamy… Do naszego Domu każdego dnia ktoś przyjeżdżał… A teraz zakaz odwiedzin… Naszym mieszkańcom dopisują humory, dbamy by czas rozłąki z rodzinami nie dłużył się za bardzo. Słoneczko za oknem maluje uśmiechy na twarzach naszych mieszkańców. Pozdrawiamy i mocno ściskamy rodziny naszych podopiecznych prosząc o modlitwę oraz zapewniając o modlitwie za wszystkie rodziny. Szczęść Boże!

Nasze bezpieczeństwo

W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 w naszym Domu wprowadzamy zalecenia wydane przez Urząd Wojewódzki w Poznaniu:

Placówki obowiązane są:
– wdrożyć szczególne zasady higieny osobistej oraz powierzchni, sprzętu i wyposażenia placówki,
– ograniczyć aktywność poza terenem placówki przez osoby w nich zamieszkujące tylko do sytuacji tego wymagających,
– maksymalnie ograniczyć przebywanie na terenie placówek osób na co dzień w nich niezamieszkujących;
– monitorować stan zdrowia personelu oraz osób korzystających ze schronienia w placówce oraz bezwzględnie nie dopuszczać przychodzenia do pracy pracownikom wykazującym objawy przeziębienia lub grypy;
– ograniczyć jeżeli to możliwe, kadrę obecną w placówce poprzez np. umożliwienie pracy zdalnej pracownikom biurowym;
– w sposób szczególny organizować życie zbiorowe osób przebywających w placówkach poprzez ograniczenie wzajemnego kontaktu oraz unikanie spotkań grupowych,

Wolontariusze

Wczoraj w naszym domu zawitali wolontariusze. Cztery dziewczyny z Centrum Edukacji Lubasz od dawna zaangażowane w szkolnym kole wolontariatu. Dziewczyny wzięły naszych mieszkańców na spacer, rozmawiały z nimi i pomagały w codziennych czynnościach. Myślę, że nawiążemy stałą współpracę. Zapraszamy też innych chętnych. Pracy ci u nas dostatek.

Spacer

W naszym Domu mieszka obecnie 9 osób. Ładną wiosnę mamy tej zimy więc czasami możemy wyjść na spacer do lasu i pooddychać świeżym powietrzem.

Sylwestrowe motyle

Właśnie ulatuje ostatni dzień 2019 roku… Jak motyle wykonane dzisiaj przez mieszkańców naszego Domu. Wszystkim składamy najlepsze życzenia noworoczne. Niech 2020 rok będzie rokiem pełnym dobra i bliskości Boga.

Kolędowanie

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata

i wyciągasz do niego ręce,

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,

które jak żelazna obręcz uciskają ludzi

w ich samotności,

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,

tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,

moralnego i duchowego ubóstwa,

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,

jak bardzo znikome są twoje możliwości

i jak wielka jest twoja słabość,

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg

pokochał innych przez ciebie,

Zawsze wtedy,

jest Boże Narodzenie.

Matka Teresa z Kalkuty

Każdego dnia czytamy „mądre” w naszym mniemaniu słowa różnych świętych. Ale czy wsłuchujemy się w te słowa, próbujemy odkrywać ich znaczenie? Czy chcemy zaakceptować sposób i metody, jakimi Pan Bóg próbuje nam coś powiedzieć, jakimi próbuje do nas dotrzeć? W piątek mieszkańców naszego Domu odwiedziła młodzież z Oazy naszej parafii. W planie mieliśmy wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek przy choince, rozmowy i poczęstunek. Ale Pan Bóg zaplanował coś więcej… Nasz Dom ma wielu twórców i przyjaciół, ale jeszcze drzewo do szopy nie było wrzucane przez młodego człowieka w eleganckiej koszuli i marynarce, który nie pozwolił pracować kobiecie, a wziął i po prostu zrobił (dziękuję Mikołaj). Nasza młodzież z Oazy to istne diamenty do oszlifowania. Dziękuję za to, że pięknie śpiewaliście, nasi mieszkańcy żywo włączyli się w śpiew kolęd i pastorałek. Dziękuję, że nie patrzyliście na zegarki ani w komórki. Każdy wasz uśmiech to była prawdziwa radość dla naszych podopiecznych. Dziękuję waszym aniołom: Stasiowi, Paulinie, pani Annie Nowak i pani Marlenie Szczepańskiej za bezpieczne przywiezienie i odwiezienie was do naszego Domu w Annogórze.